Mittwoch, 16. Januar 2019

Der Schrank

Kürzlich war ich noch stolz darauf, den Plural von Heimat zu kennen. Nun habe ich keine mehr. Aber auch das ist ein Gewinn. An Lebenserfahrung.
Auch Herr Kaczyński wird keine ruhige Minute mehr haben in seinem Heimatland. Denn ewig dauert auf Erden nichts, auch eine absolute Mehrheit in politischen Gemengelagen nicht. Der kleine Mann wird seinen Lebensabend im Schrank verbringen. Dort, wo er angeblich schon in der Nacht vom 12. auf den 13.12.1981 hockte und zitterte.

Dienstag, 15. Januar 2019

Nienawiść - Hass

Wisława Szymborska
NIENAWIŚĆ

Spójrzcie, jaka wciąż sprawna,
Jak dobrze się trzyma
w naszym stuleciu nienawiść.
Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
Jakie to łatwe dla niej - skoczyć, dopaść.

Nie jest jak inne uczucia.
Starsza i młodsza od nich równocześnie.
Sama rodzi przyczyny,
które ją budzą do życia.
Jeśli zasypia, to nigdy snem wiecznym.
Bezsenność nie odbiera jej sił, ale dodaje.
Religia nie religia -
byle przyklęknąć na starcie.
Ojczyzna nie ojczyzna -
byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek.
Potem już pędzi sama.
Nienawiść. Nienawiść.
Twarz jej wykrzywia grymas
ekstazy miłosnej.
Ach, te inne uczucia -
cherlawe i ślamazarne.
Od kiedy to braterstwo
może liczyć na tłumy?
Współczucie czy kiedykolwiek
pierwsze dobiło do mety?
Zwątpienie ilu chętnych porywa za sobą?
Porywa tylko ona, która swoje wie.
Zdolna, pojętna, bardzo pracowita.
Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni.
Ile stronic historii ponumerowała.
Ila dywanów z ludzi porozpościerała
na ilu placach, stadionach.
Nie okłamujmy się:
potrafi tworzyć piękno.
Wspaniałe są jej łuny czarną nocą.
Świetne kłęby wybuchów o różanym świcie.
Trudno odmówić patosu ruinom
i rubasznego humoru
krzepko sterczącej nad nimi kolumnie.
Jest mistrzynią kontrastu
między łoskotem a ciszą,
między czerwoną krwią a białym śniegiem.
A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy
nad splugawioną ofiarą.
Do nowych zadań w każdej chwili gotowa.
Jeżeli musi poczekać, poczeka.
Mówią, że ślepa. Ślepa?
Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość
- ona jedna.

[wiersz z tomu Koniec i Początek, wyd. a5, 1993 r.
Rękopis ze zbiorów Fundacji Wisławy Szymborskiej]

Montag, 14. Januar 2019

Paweł Adamowicz

Bürgermeister von Gdańsk/Danzig seit über 20 Jahren ist seinen Verletzungen heute nachmittag erlegen. RIP.

Mahnwache

Was gestern Abend in Danzig geschah, ist vielleicht nur der Anfang. Oder das Ende des Anstands in einer angeblich katholischen, christlich geprägten Gesellschaft. Der Mob übernimmt, angestachelt und aufgehetzt von Predigern und Politikern, die nur ein Ziel kennen: Rache zu nehmen und Andersdenkende an den Galgen zu bringen!
https://www.zeit.de/politik/ausland/2019-01/polen-danzig-buergermeister-pawel-adamowicz-messerangriff

In Meldorf heute abend: 18:00-18:30 Uhr Südermarkt
Mahnwache für den sofortigen Atomausstieg

Sonntag, 13. Januar 2019

"Von tiefen Tönen und anderen Tieren"

Benefizkonzert für den Wiederaufbau des letzten Sommer abgebrannten Waldorf-Kindergartens:
Duo Fondamento aus Rendsburg
Anne Gayed (Cello)
Christian Gayed (Kontrabass)

„Von tiefen Tönen und anderen Tieren“, so lautet der Titel einer Reise durch Musik und Poesie für Kinder ab 5 Jahren und Junggebliebene.
Die Musiker freuen sich besonders darüber, wenn viele Kinder in den ersten Reihen mit dabei sind um die Musik ganz nah zu erleben. Das Benefiz-Programm gestaltet einen abwechslungsreichen Reigen von Texten und Musik, ausgehend von Kinder- und Tiergedichten von Christian Morgenstern, Hermann Hesse, Wilhelm Busch und Joachim Ringelnatz. Den musikalischen Kontrapunkt bilden Duos von Camille Saint-Saëns, Giacomo Rossini, Christian Gayed selbst sowie anderen Komponisten. 
St. Nicolai-Kirche zu Wöhrden, 15 Uhr

Eintritt frei, freundliche Spenden zugunsten des Waldorfkindergartens sind willkommen

Im Anschluss zum Sonnenuntergang Spaziergang übern Deich! 

Samstag, 12. Januar 2019

"Blinde Weide ...

... schlafende Frau". Herr Rasputin wartet geduldig auf dem Fensterbrett auf sein Frühstück. Draußen ist nichts zu holen zur Zeit. Außer dreckigen Pfoten und einem nassen Fell. Beides mag er genausowenig wie ich. Das Aufstehen ist grau. Im Radio läuft Murakami, s.o. Ich kenne den Text bereits. Fast auswendig. So sehr verinnerlicht. Der Autor feiert heute seinen 70. Geburtstag. Auch Japaner werden älter, denke ich, während ich den Kater füttere.

Freitag, 11. Januar 2019

Vorstellungsproben

Marathon. Emotional und musikalisch. Ein Nachfolger für den Heider Kantor wird gesucht und die Kandidaten stellen sich vor. Müssen mit uns eine Probeprobe durchziehen. Die Damen liegen flach vor dem Vorzeigeschwiegersohn und ich bleibe kühl. Das ist mir zu perfekt arrangiert. Ein bisschen Unruhe sollte diese jungen Menschen umtreiben, die sich auf ihre Lebensstelle ausgerechnet in the middle of nowhere bewerben. Ich komme jeden Abend später ins Bett.